Pstrąg 2011
Jak to mówią...Zatkało kakało?
Porno i duszno ciekawe czy w Norwegii też będziesz Remiku takich kąpieli zażywał

nie będzie miał wyjścia, jedyny sposób na odmoczenie dupska

No no ładnie
ładnie
Remik jak zobaczyłem tą fotę w wodzie , to od razu mi się przypomniała pewna przygoda , Humor przed majówą , nie ma chyba nic lepszego 






Chciałbym kiedyś śmignąć z Wami na taką wyprawę
Extra sprawa.

Trzeciego na Kwisie był krótki, około godzinny okres, że przy odrobinie szczęścia można było zaliczyć ładnego pstrąga. W tym czasie miałem dwa kontakty z rybami, jedno wyjście, a Tomek (@Klushi) „posiał” grubaska na moich oczach. Potem było już tylko gorzej, pod śniegiem łamały się gałęzie i woda szybko zamieniła się w czarną maż z płynącym górą kożuchem gałązek, liści i śniegu. Takie swojskie cappucinno. Żeby mieć chociaż rękawiczki…Ale kto w maju bierze na ryby rękawiczki…No chyba, że gumowe, do prądu...Ponoć i "na Litwie" jeszcze co niektórzy miejscowi w ten sposób łowią, ha, ha…




Ale bym sobie pojechał na jakieś pstrążki mmmm... Albo na Odrę
A tu zaraz dentysta, a potem do 22 praktyki...


No... szczupaki już były teraz czas na poważne ryby. Jak tam Panowie w temacie?