TROĆ CF/RO 2011
E tam łapią...

Jak wrócą to nam kopary opadną

Mam nadziej ze chlopaki nie dadza plamy
ja jutro ataluje kropki oby woda dała połowić. pozdro

jakieś wieści z pola bitwy? pisałem eska ale cisza.
%%%%%%% też pisałem zero odzewu
Jeszcze chyba wszyscy nie dotarli do domów na pewno, ale my już w chacie , wrażenia tej wyprawy jeszcze mi szumią w głowie , nogi i ramiona też jeszcze czuję 
oj szczeny wam opadną 

a co niektórym to koparki zelówy przy bytach poobijają 

paru nas już nawet wyknuło powrót za niedługi czas 














Ja już też w doma, no ta jedna fota z tą rybą z miejskiego to faktycznie poraża,przysiądziecie z pewnością ale narazie nic nie mówię nic nie wklejam poczekajmy na szerszy opis od głównego prowodyra.
Czołem ekipa

Ale była jazda......... szkoda ,że tak szybko zleciało
Dawid prześlij mi tego hita na maila......





Daj ktoś jakąś fotę na początek

Ale "ztajemniczeli"...Chyba nadoili, bo przed burzą cisza to normalka, ha, ha.
Remi dawaj tą relację no!

jestem w trakcie
Pozdrowienia dla całej ekipy zlotu troć 2011 było zajebiście . Dla don Sylwio szczególne pozdrowienia
Remik daj w końcu te fotki
prosimy

Ktoś kiedyś powiedział, "cierpli zostaną nagrodzeni" spokojnie panowie im dłużej pieczone tym lepiej smakuje, byle nie spalić "ha ha"
