Wspólne wędkowanie
Temat otworzony z myślą o wspólnym wędkowaniu - mam długi weekend ( 8-11 listopada ). Może ktoś skusiłby się na wspólne wędkowanie w któryś z tych dni? Serdecznie zapraszam. Są dwie opcje - szczupak lub sandacz 
Wszelkie szczegóły na priv.
Czekam na propozycje

Wszelkie szczegóły na priv.
Czekam na propozycje

Nadchodzi długi łykend - bynajmniej dla mnie - 4 dni Odra bynajmniej tak mam w planach - jakby co jestem otwarty na propozycję - wody nie braknie a pogódka ma być nie najgorsza - byłem wczoraj sprawdzić po południu co słychać - nie ciekawie przed zmrokiem nic dwie godziny po ciemku machania też nie przyniosły nic ciekawego - gdy wracałem wlazłem na dziki - adrenalina trochę skoczyła - fota przed zmrokiem - barka w tle i bury krajobraz pochmurnego jesiennego wieczoru - chyba za ciepłego bo gdy postanowiłem przejść się na jeszcze jedną miejscówkę to po prostu się spociłem


Sorki nad Odrą byłem przed wczoraj załapałem dopiero teraz że ten czas tak szybko leci
Sobotę i niedzielę mam już zarezerwowaną. Ale na poniedziałek i wtorek nie mam planów

Adam dzwoniłem już do Krzyśka. Wstępnie się umówiliśmy. Widzimy się w poniedziałek. Jeszcze tylko dogadamy szczegóły na priv.
Więc poniedziałek zajęty. Wtorek wolny - jest ktoś chętny?
Więc poniedziałek zajęty. Wtorek wolny - jest ktoś chętny?

No i młodsza część z jednym seniorem grupy lubuskiej zwiedzała dziś Odrę - wiatrzysko było mocne rybki specjalnie gryźć nie chciały,więc zaliczyć było trzeba bardziej zaciszne miejsca schronione lasem " Wapienka na Brzeziu" był jeden sandał ale tylko pod nogami nie było mu pisane przypozować do fotki - jakieś tam anemiki esoxa gryzły i to też nie specjalnie - po wypadzie pozostały plany na pomachanie w cieplejszych porach roku






Dzięki @Frajter było super!
No oczywiście - widzimy się w następnym sezonie jak zrobi się cieplej ale i w tym jeszcze się zobaczymy - jak zrobi się zimniej
Dzięki
No oczywiście - widzimy się w następnym sezonie jak zrobi się cieplej ale i w tym jeszcze się zobaczymy - jak zrobi się zimniej

Dzięki

@Frajter gratki dla Ciebie i dla Łukasza za dziś
Pewnie jeszcze łowicie daj znać jak było do końca 
Tata do mnie dzwonił z Niemiec i pytał kiedy jedziemy tam gdzie byliście
I powiedziałem, że pogadam z Adamem i Łukaszem, umówimy się i pojedziemy. Więc mamy kolejną wyprawę!


Tata do mnie dzwonił z Niemiec i pytał kiedy jedziemy tam gdzie byliście

Skopał nam młody dziś tyłki - to fakt - komplecik w takim czasie - pstrykłem dziś parę fajnych fot między innymi jak wypłoszyli dzika z szuwarów - zasuwał prosto na mnie , a ja stałem i go fotografowałem - przeprawę zaliczył z 10 m ode mnie - ładny kaban był już taki wyrośnięty . Ale w jednym jest problem tam nie ma gdzie łowić i jak do wody dojść a wszystko zarośnięte na maxa




Ojj.. Chlopaki coż bywa, myśle ze za tydzień mozna robić powtórke na Odrze. Bo ten wczorajszy Sandałek niedaje mi spać w nocy...

Dero: |
Ojj.. Chlopaki coż bywa, myśle ze za tydzień mozna robić powtórke na Odrze. Bo ten wczorajszy Sandałek niedaje mi spać w nocy... ![]() |
Ok - ja bardzo chętnie

Dero: |
Ojj.. Chlopaki coż bywa, myśle ze za tydzień mozna robić powtórke na Odrze. Bo ten wczorajszy Sandałek niedaje mi spać w nocy... ![]() |
Łukasz główki już mam powoli załatwione 25-40g


W niedziele kolejny wypad na Odrę! Skręciłem kostkę, ale oczywiście wypad nadal aktualny
@Frajter, @Dero, Brat @Frajtera, ja i mój Tata.
do niedzieli

do niedzieli
